|
Łeba (08.07-20.07.2010) |
|
|
|
Łeba II - żar tropików Jadąc nad polskie morze zawsze martwimy się o jedno; czy będzie słonecznie ewentualnie czy pogoda się utrzyma. Wiedząc, że ostatnie dwa tygodnie świeciło słońce, oczekiwaliśmy zmian, ale kto by pomyślał... To kolejna nasza wakacyjna wizyta w pensjonacie „ Nord”, o którego wysokim standardzie mieliśmy przyjemność już się przekonać w poprzednich latach: przestronne pokoje, bardzo smaczne jedzenie, tym roku zdecydowanie zmienione pod kątem najmłodszych (jeszcze nigdy tak mało „nie pomagaliśmy w jedzeniu ☺), dużo zieleni wokół nas, kort w hali i wszystko na naszą wyłączność. | |  | Galeria zdjęciowa - wkrótce | |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Łeba (26.06-08.07.2010) |
|
|
|
Ledwo zabrzmiał ostatni szkolny dzwonek, uczniowie podziwiali czerwone paski (nie wszyscy na świadectwie), a już DeSkowicze – w rekordowej liczbie 52 uczestników – rozpoczęli obozowanie w Łebie. Po przydługiej podróży autokarem (ach te korki) rozlokowaliśmy się w gościnnym pensjonacie Nord, który przywitał nas kolacją. Po kolacji to my przywitaliśmy się z morzem na pierwszym krajoznawczym spacerze.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wysowa (27.04-02.05.2010) |
|
|
|
Wysowa na dorby początkek. Relacja ze zgrupowania kadry DeSek z rocznika 1998-2000. 27.04.2010 Po siedmiu godzinach spokojnej podróży dojeżdżamy do polskiego końca świata. Miejscem odpoczynku, regeneracji i sprawdzianem formy przed nadchodzącym sezonem letnim była Wysowa Zdrój- uzdrowisko leżące w śródgórskiej dolinie rzeki Ropy na wysokości 550mnpm.(Beskid Niski) Historia miejscowości sięga XIV wieku, a w XIX Wysowa stała się uzdrowiskiem. Istna ślepa uliczka komunikacji, żadnych ciężarówek, cisza spokój, dzika zwierzyna wcinała trawę pod naszymi balkonami. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wakacje na Florydzie (01.08-16.08.2009) |
|
|
|
Światowy kryzys to trochę za mało, aby Deskowicze nie mogli doszlifowywać swych tenisowych umiejętności w najsłynniejszej Akademi tenisowej Nicka Bolieteriego na florydzie. Tak stało się i tym razem. W myśl powiedzenia, że u Naszego dyrektora słowo droższe od pieniędzy, Ci którzy zaplanowali wakacje swoich pociech w Bradenton, czują się w pełni usatysfakcjonowani. Pierwsze dwa tygodnie sierpnia to okres czasu, który będziemy wspominać jeszcze długo. Zarówno długa podróż jak i pogoda przed którą nas ostrzegano... stały się tylko częścią wielkiej wakacyjnej przygody. Enklawa stworzona przez grupę IMG to miejsce, które każdy poważnie myślący człowiek grający w tenisa i nie tylko powinien choć raz w życiu zobaczyć, a jeszcze lepiej gdyby przeżył tam choć tydzień! Sport jaki uprawiasz to sprawa właściwie drugorzędna, bo tych akademi jest tam multum, ale atmosfera jaką tworzą Ci ludzie pozytywnie zakręceni w temacie ruch i zdrowy tryb życia tworzy pewnego rodzaju smog, który zaraża wszystkich biorących udział jak i obsługujacych to wielkie przedsiewzięcie. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Relacja z Wysowej (22.08-30.08.2009) |
|
|
|
Obóz w Wysowej-Zdrój to była ostatnia szansa na wspaniałą wakacyjną przygodę z rakietą i nie tylko..., jaką można było przeżyć tego lata w coraz szerszej i coraz ciekawszej ofercie naszego klubu. Tym razem to dorośli próbowali poprawić swoje umiejętności oraz kondycję na korcie, parkiecie, deskach, szlakach turystycznych, trasach rowerowych, grając w kręgle, bilarda, tenisa stołowego itp. Wszystkie te rzeczy plus kąpiele w jeziorze i wieczorne ogniska, że o pogodzie, bardzo dobrych warunkach pokojowych i dobrym żarciu nie wspomnę umilły nasz pobyt w sposób conajmniej wyśmienity. Gdyby ktoś nie wiedział gdzie jest to miejsce w którym tak miło można spędzić czas to proszę pytać w biurze WTS DeSki. Reszty nie mogę zdradzić! Pozdrawiamy wszystkich obozowiczów Seba i Norba hej! |
|
|
Relacja z Łeby (02.07-14.07.2009) |
|
|
..po dwóch godzinach oczekiwania na pociąg na stacji Warszawa Wschodnia, który miał nas dowieźć do Łeby, w końcu się doczekaliśmy! Duszno, zatłoczone przedziały z nieotwierającymi się oknami, czystość i PKP - nie idzie w parze, a ten zapach to istna esencja. Z kilkugodzinnym opóźnieniem, po ciężkiej nocy, ale w końcu dojechaliśmy (a to tylko 450 km). Niestety w naszym ośrodku z bieżącą, ale tylko zimną wodą, Sanepid zamknął kuchnię i nasze puste brzuszki stanęły przed perspektywą - ”tyle zjem ile mam”. Na szczęście część rodziców, dorastająca w czasach specyficznych kart płatniczych, wrzuciła nam do plecaków: tyrolską, pasztet drobiowy oraz paprykarz szczeciński, tak, że wypasik, ale na krótko. Ten splot wydarzeń dał początek pierwszej z konkurencji Talentiady. Następnego dnia, podzieleni na drużyny i wyposażeni w rakiety tenisowe, poszliśmy w las, aby zapolować na zwierza, którego potem zjemy. A w lesie jak to w lesie, chmara komarów i kleszczy nie oszczędzi... |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Relacja z Villach (02.07-16.07.2009) |
|
|
Kolejny turnus obozowy w przeuroczej Karyntii niestety już za Nami.Po dość długiej podróży która upłynęła w bardzo miłej atmosferze dojechaliśmy do celu. To co zobaczyliśmy przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Szczyt Gerlitzen u podnóża którego mieliśmy okazję przebywać oferuje jedyne w swoim rodzaju połączenie jeziora i gór. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Relacja z Villach (20.06-04.07.2009) |
|
|
Po bardzo udanym ubiegłorocznym debiucie DeSkowicze ponownie wybrali się do Villach. Długa droga minęła nam spokojnie.... prawie do samego końca. Tuż przed hotelem zmęczony podróżą autokar odmówił dalszej współpracy. Kiedy nasz dzielny kierowca Pan Piotrek naprawiał autokar nasi sportowcy stanęli przed nie lada wyzwaniem – pokonaniem pieszo ostatniego krętego odcinka drogi. Wszyscy poradzili sobie znakomicie i po kilkudziesięciu minutach w komplecie stawiliśmy się w Hotelu Sportalpinum. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Relacja z Łeby (20.06-02.07.2009) |
|
|
To jest właśnie DeSkowy Obóz Tenisowy w Łebie... Tenis to taka dyscyplina w której nie ma remisów. Ktoś musi przegrać aby wygrać mógł ktoś. Może właśnie to sprawia, że tenis jest tak ekscytującą dyscypliną sportu, zrzeszającą pokolenia, wywołującą emocje, idealnie pasującą dla każdego lubiącego ruch. Kierując się w/w zasadą uprawiania takiej dyscypliny jaką jest tenis, czyli wygrana, brak remisu, porażka pisze co następuje: |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Obozowy start 2009 |
|
|
Od kwietniowo-majowego zgrupowania w Gąsiorowie ruszyła pełną parą coraz bogatsza oferta obozowa naszego klubu. W dniach 28.04-03.05.2009, zawodnicy klubu DeSki przygotowywali się do sezonu letniego w prześlicznie położonym gospodarstwie agroturystycznym na pograniczu Warmi i Mazur u Pani Gieni. Tenis, rowery, łódki, kajaki, bilard, tenis stołowy, siatkówka plażowa, piłka nożna oraz obowiązkowy zestaw ćwiczeń trenera Bolesława wypełniały czas naszym podopiecznym od świtu do zmierzchu. W przerwach między zajęciami można było nieźle podjeść i naładować akumulatory. Całą resztę zobaczcie sami na fotkach i żałujcie, że Was nie było! To tylko przedsmak tego co możecie przeżyć sami na zbliżających się wielkimi krokami wakacjach. Więcej o szczegółach wakacyjnych przygód dowiecie się w biurze oraz u trenerów na ul. Zaruskiego 8. |
|
|
Relacja z Karpacza (04.08-17.08.2008) |
|
|
Deski znowu w górach! Po kilkugodzinnej podróży komfortowym autokarem stawiliśmy się w ośrodku Family Tenis Camp gdzie jak zwykle zostaliśmy bardzo serdecznie powitani przez gospodarzy. Na szczęście pogoda nam dopisała, a to nie zawsze się zdarza. Ostatnie dwa dni trochę popadało, ale generalnie nie mieliśmy, na co narzekać. Opiekunowie Piotrek, Bartek i Błażej oraz 21 uczestników obozu ostro wzięło się do pracy już pierwszego dnia. Graliśmy około 5-6 godzin dziennie a najwięksi zapaleńcy grali jeszcze wieczorami sparingi. Oprócz tego mieliśmy też dwie konkurencje dziennie do talentiady obozowej. Energię czerpaliśmy ze wspaniałego górskiego powietrza oraz ze smacznych i zdrowych posiłków, które były przygotowywane przez naszych gospodarzy z FTC. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Relacja z Karpacza (17.08-30.08.2008) |
|
|
Ostatni obóz - Karpacz '08Znowu szczęście a właściwie słońce się do Nas uśmiechnęło a to przecież podstawowy gwarant udanej zabawy. Opiekunowie; Jasiek, Bartek i Sebastian oraz 22 uczestników ostro wzięliśmy się do pracy a właściwie grania od pierwszego dnia. Trenowaliśmy min. 4 godz. dziennie samego tenisa na korcie, a najwięksi zapaleńcy dogrywali jeszcze sparingi, dodatkowo1 lub 2 konkurencje dziennie do Talentiady obozowej. Siły czerpaliśmy ze smacznych i zdrowych posiłków od naszych gospodarzy z FTC, a majestatyczna Śnieżka, którą widać z każdego miejsca dodawała nam pozytywnej energii. A piątego dnia, gdy energii nam trochę ubyło, przy pięknej pogodzie, po prostu na nią weszliśmy. Widoki były „bomba”. Ponad 6 godz. marszu i 10km. w terenie- niewiarygodne, ale byli chętni na secika. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Relacja z Łeby (20.07-02.08.2008) |
|
|
|
Kolejnym rozdziałem deskowo-nadmorskich eskapad był obóz w Łebie. Wyjechaliśmy 20 lipca i szczęście dopisało, ponieważ był to jedyny deszczowy dzień już do końca naszego pobytu nad morzem. Po szybkiej przeprawie, zostaliśmy serdecznie powitani przez właścicieli Ośrodka „Nord”. Już na wstępie zachwyciły nas możliwości jakimi tam dysponowaliśmy: 7 kortów otwartych + 1 kort w hali ze „sztuczną trawą”; boisko do siatkówki i piłki nożnej; stoły do tenisa stołowego; sala dyskotekowa; dużo zielonej przestrzeni oraz sąsiedztwo plaży. Następnie szybkie zakwaterowanie, obiad, rozpakowanie i już pierwsze zajęcia integrujące. A miał kto się integrować, ponieważ szlifować umiejętności tenisowe i ogólnorozwojowe pojechało do Łeby 36-u uczestników, którzy zostali podzieleni, pod względem prezentowanej formy tenisowej, na dwie grupy(grupa- „Pro” i grupa- „Młode talenty”). |
|
Czytaj całość…
|
|
|
DeSki w Alpach, ale latem |
|
|
|
To był podwójny debiut. Po pierwsze nasz klub po raz pierwszy zaistniał w Alpach nie narciarsko a tenisowo, po drugie miejsce w którym przebywaliśmy (tj. hotel, w którym mieszkaliśmy i klub tenisowy w którym prowadzone były treningi), pierwszy raz przeżyło „najazd” tak dużej grupy tenisistów. A naprawdę było nas dużo. Ponad czterdziestka obozowiczów plus cztery osoby z kadry. Wystartowaliśmy 28 czerwca punktualnie o godzinie 20.00 spod Torwaru. 12 godzin spędzonych w bardzo komfortowym autokarze sprzyjały integracji wśród obozowiczów. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Relacja z Cetniewa (03.07–15.07.2008) |
|
|
|
Wyżej, szybciej, dalej... czyli DeSki w Cetniewie! „Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża...” a na niej, już w kilka godzin po przyjeździe na miejsce, pierwsze zawody drużynowe naszych obozowiczów. Ale to tylko przedsmak tego, co miało nastąpić w kolejnych dniach. Ot taki rozruch po podróży. Podobny wiek 42 uczestników obozu gwarantował odpowiednio wyrównany podział na właściwe drużyny talentiadowe∗. Jeszcze tylko komisyjne losowanie przez czterech najmłodszych kapitanów drużyn i jesteśmy gotowi do rywalizacji. Od godz. 8.15 zaczynał się wyścig, przede wszystkim, z czasem. Obozową tradycją jest już, że tzw. czas wolny to wirtualna rzeczywistość i kilka dni nam zajęło dostosowanie się do napiętego planu dnia. Bo wszyscy dobrze wiedzą, że na zajęcia spóźniać się nie opłaca. Aż tu niespodziewanie któregoś dnia przed oczami trenera na porannej zbiórce kilka sekund przed czasem wszyscy stoją- nikt się nie spóźnił! Mało tego! Stoją równo w dwuszeregu i sami odliczają do 21, mając przy tym wymalowaną na twarzy satysfakcję, że w końcu się udało. Mała rzecz, a cieszy. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Relacja z Cetniewa (21.06–03.07.2008) |
|
|
|
W obozie wzięło udział czterdzieścioro uczestników oraz cztery osoby kadry trenerskiej w składzie: Norbert Sobol, Maciek Szkiełkowski, Paweł Mączyński, Piotr Michorowski. Obóz przebiegał bez większych zakłóceń , dopisywała nam wspaniała pogoda , a może i malowniczo położony nad nim Centralny Ośrodek Sportu umilały nasz pobyt. Graliśmy w tenisa, piłkę nożną, rugby, siatkówkę, robiliśmy testy sprawnościowe i konkurowaliśmy w talentiadzie obozowej. Niewątpliwie dużą atrakcją naszego pobytu w COS-ie był fakt iż obok nas trenowali kadrowicze wielu dyscyplin sportowych przygotowujący się do igrzysk olimpijskich w Pekinie. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Gąsiorowo 2008 |
|
|
|
termin: 27.04.2008 – 03.05.2008 Jak co roku zawodnicy naszego klubu pojechali na zgrupowanie do Gąsiorowa, aby dobrze przygotować się do letniego sezonu startowego. Pogoda, która w tym okresie nie była zbyt łaskawa dla turystów odpoczywających w różnych regionach naszego kraju nie przeszkodziła w prowadzeniu zajęć ogólnorozwojowych ,treningów tenisowych i wycieczek rowerowych. Ponadto piękna okolica i opieka naszego dietetyka Pani Gieni umilały nasz pobyt w cudownie położonym gospodarstwie agroturystycznym na pograniczu Warmii i Mazur. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
WTS DeSki na Florydzie |
|
|
DESKI Z WIZYTĄ W AKADEMII TENISOWEJ NICKA BOLLIETTIERIEGO
Trzynasty marca 2008 roku. Bardzo wcześnie rano. W zasadzie środek nocy. Hala odlotów lotniska Okęcie w Warszawie. Rozpoczyna się przygoda młodych zawodniczek i zawodników Warszawskiego Towarzystwa Sportowego DeSki. Tygodniowy pobyt w bezsprzecznie najsłynniejszej Akademii Tenisowej na świecie – IMG Tennis Academy Nicka Bolliettieriego na Florydzie. Przygotowania trwały kilka miesięcy. Chyba niewiele osób wierzyło, że ambitne plany uda nam się zrealizować. My wierzyliśmy od początku chociaż nie obyło się podczas przygotowań bez trudnych chwil. Ale w końcu wymarzony poranek... |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Maciek i Kadra Polski Młodzików |
|
|
|
W dniach 15 – 27 października 2007 przebywałem wraz z kadrą polską młodzików na zgrupowaniu kondycyjnym w Zakopanem w Centralnym Ośrodku Sportu. Sam obiekt posiada siłownię, salę gimnastyczną, dwie maty judo, nowoczesną odnowę biologiczną i niezapomniane krajobrazy, okolice otaczające ośrodek (góry). W sumie przepracowaliśmy tam 11 ciężkich dni z dwoma poświęconymi na odnowę (hydromasaże, solanka i bicz wodny). |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Muszyna tenisowo-rowerowa II |
|
|
|
termin: 18.08 – 31.08.2007 Galeria zdjęciowa! Drugi DeSkowy obóz tenisowo-rowerowy w Muszynie (pierwszy odbył się w dniach 23.06 – 06.07.2007), miał dwa oblicza. Pierwszy obraz przedstawia grupę obozowiczów w pełni skupionych i poświęconych głównej tematyce naszego wyjazdu, czyli tenisowi. Przez pierwszą część naszego pobytu w Beskidzie Sądeckim wszyscy obozowicze czynnie brali udział we wszystkich zaplanowanych zajęciach. Tenisiści podzieleni na dwie grupy dwie godziny do południa i dwie po południu spędzali na kortach tenisowych. Treningi grupy o mniejszym stopniu zaawansowania tenisowego polegały na doskonaleniu umiejętności technicznych poszczególnych uderzeń. Szlifowanie takich elementów jak odpowiednia praca nóg przy grze z głębi kortu, zwrócenie uwagi na odpowiedni zamach i akcent przy zakończeniu takich uderzeń jak forhend i bekhend po koźle oraz wyrzut piłki do serwisu miały na celu poprawę skuteczności gry ćwiczących. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Karpacz - Ściegny |
|
|
|
termin: 06.08-19.08.2007r. Obóz odbył się w Karpaczu, miejscu świetnie nadającym się do podnoszenia umiejętności tenisowych i poprawiania sprawności fizycznej. Uczesnicy obozu, pod opieką trenerów: Anny Dudzińskiej i Błażeja Tondela, mieli do dyspozycji 5 kortów, boisko piłkarskie, boisko do siatkówki i salę gimnastyczną. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Rychwałd Dwór II - sprawozdanie |
|
|
|
termin: 07.07 - 20.07.2007 Drugi w serii rychwałdowskich obozów tenisowych rozpoczął się w słoneczną lipcową sobotę w składzie: uczestnicy - 28 osób, kadra - 3 osoby: Malwina Wysińska, Sebastian Tomaszewski i Piotr Michorowski. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Rychwałd Dwór - sprawozdanie |
|
|
|
termin: 24.06 – 07.07.2007 Galeria zdjęciowa! W obozie wzięło udział trzydziestu trzech uczestników oraz cztery osoby kadry trenerskiej w składzie: Norbert Sobol , Mariusz Wielgus , Paweł Mączyński, Piotr Michorowski . Obóz przebiegał bez większych zakłóceń, a malowniczo położony dwór, w którym mieszkaliśmy i obiekty sportowe otaczające ośrodek (basen, korty tenisowe, sauna, siłownia, boisko do piłki nożnej, boisko do siatkówki plażowej) umilały nasz pobyt. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
DeSki w Beskidzie Sądeckim |
|
|
|
W tym roku mieliśmy okazję spróbować kolejnych atrakcji przygotowanych przez miejscowych: a były to: zjazd po linie, przejście mostem linowym, strzelanie z łuku i wiatrówki. Koniecznie zobaczcie zdjęcia z wyjazdu ! |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Pierwszy obóz tenisowy już za nami... |
|
|
|
Zobacz zdjęcia z obozu Obozem w Gąsiorowie rozpoczęliśmy Letni Sezon 2007. Ponad dwudziestu DeSkowiczów przez cały tydzień przebywało na obozie tenisowym na Mazurach. Dwa treningi tenisowe plus dwa treningi ogólnorozwojowe dziennie, pyszne jedzenie, śnieżyca 1 maja, turniej tenisowy, mecz piłkarski z miejscowymi rówieśnikami, turniej sprawności ogólnej i wręcz nadopiekuńczość naszych gospodarzy sprawiły, że każdy z uczestników podczas w/w obozu wygrał coś dla siebie. |
|
Czytaj całość…
|
|
|